0search0. And 0 Dewi 4 | 09:56 | [61] Dewi a And s And a Org c h [ ] searchasearchi Tag t Datingsitesfree m And m Org l Datingsitesfree Tag search Tag rg 160 Datingsitesfree esearchr Datingsitesfree hssearchasearchcsearchg Datingsitesfree s And a Org ch Org Dw Org searchasearch 160 ea c Tag o, And T Datingsitesfree gsearchd Org D tsearchn Tag s Datingsitesfree tsearchsf esearch Tag And ag Datingsitesfree c Dewi asearchi 160 g Datingsitesfree i And e Org fsearchee searchc 160 e r Datingsitesfree he 160 O Tag g b dą Tag : And And asearche Dewi ne 160 łsearch i Tag rsearchasearch searchuzęp Tag zsearchz Datingsitesfree a :
a pamiętacie system shocka? to była gierka:) właśnie ponownie przechodzę ss2, i myślę że zaraz potem pogram w jedynkę - szczególnie, że o ile pamietam tę grę można było zapuścić w dowolnej rozdzielczości:). |
30.09.2004 | 09:57 | [62] garrett [ realny nie realny ] na atari, oprócz tigers in the snow, m.u.l.e. było chyba najlepszą gierką dla 2 osób :) |
30.09.2004 | 09:58 | [63] Lechiander [ Wardancer ] Niestety, mam tylko SS2. Jedynki zero. :-( Co to jest to MULEnie??? |
30.09.2004 | 10:00 | [64] zarith [ ] lechu --> takie... nie wiadomo co:) chodziło sie po księzycu czy jakiejś innej planecie takim robotem, zdobywało pola, pordukowało jakieś dobra... fajny tytulik:) |
30.09.2004 | 10:16 | [65] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Ahh... popieprzyłem wątki ;) To miało iść do screenersów. Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-30 10:16:16] |
30.09.2004 | 10:27 | [66] Lechiander [ Wardancer ] zarith ---> Dzięki! Grafika zabija. ;-))) Imapler ---> Tu tez pasuje. :-) |
30.09.2004 | 10:31 | [67] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Kolejny przykład na to, że klasyka nie umrze nigdy. Link poniżej. |
30.09.2004 | 10:52 | [68] MarcinRegin [ Konsul ] W Syndicate pamiętam niezły był miotacz ognia. Skwierczeli aż miło. Robin Hooda Sierry (to już pc) też pamiętam faktycznie fajny klimacik. Zresztą fajnych gier moż na wymienić dziesiątki. Ja dodam od siebie np na Amigę "Moonstone". To chyba tak się nazywało. Walki ze smokami, ściananie głów. Dalej "Elvira" - zastanawiam się dlaczego nikt nie zrobił tego do tej pory w 3D. Tak gra była urzekająca, klimacik tego zamku, zła kucharka hehe. Oczywiście "Kick off 2" - tysiące meczów. "Another World" - intro zamiatało. "Ishar" - ta swoboda, "Lotus 2" - muzyka i zabawa w dwójkę, "Test Drive" - widok z kokpitu, Potem przyszedł PC i też masa nieziemskich tytułów, naprędce np "Wing Commander", "Privateer". "X-wing" oraz "TieFignter", "Strike Commander", "Ultima Underworld", "Doom", dziesiątki przygodówek jak "Indiana Jones", "Monkey Island" "Beneath A Steel Sky", "King Questy". "Police Questy", "Space Questy" i miliardy innych. |
30.09.2004 | 10:57 | [69] Lechiander [ Wardancer ] Ha, dokładnie! Elvirka wymiatała nieźle. :-) Aż szkoda, że jej jeszcze nie wydali po raz kolejny. Czwarty z kolei, prawda? :-) |
30.09.2004 | 11:02 | [70] Verminus [ Prefekt ] U.V. Impaler -----> Przed chwilą przeczytałem na GOLu, że w 2005 będzie remake Syndicate Wars :) Zainstalowałem DOSboxa i teoretycznie wszystko powinno być ok, stworzyłem wirtualny dysk i wszystko chodzi tak jak powinno. Aby to sprawdzić ściągnąłem ze staregrypl Syndicate Wars (tak wiem, że jest jeszcze w sprzedaży, szanuje to, piractwem się brzydzę, chciałem po prostu zobaczyć czy gra działa i jak wyglądała). Wszystko chodzi dobrze, ale nie ma dźwięku, a przede wszystkim żadnego sound configu. Niewiele myśląc (tym razem całkiem legalnie) ściągnąłem ze strony Mirage tą głupią grę Franko i oczywiście wszystko działa bez problemów. Jak to jest z tymi grami bez configu? |
30.09.2004 | 11:02 | [71] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Lechiander ---> Jeśli liczyć zręcznościówkę, którą opublikował Flair, to czwarty. |
30.09.2004 | 11:03 | [72] wata_PL [ Konsul ] ze starych gier najbardziej lubie final fantasy 1-5 to jest prawdziwy rpg |
30.09.2004 | 11:06 | [73] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Verminus ---> Z pamięci Ci nie powiem, bo Syndicate Wars nie dotykałem kilka lat. Pamiętam, że przy pierwszej instalacji oryginalnego Syndicate można było ustawić kartę dźwiękową tylko przed procesem kopiowania plików na dysk (albo po). W pewnym sensie to też był wówczas jakiś sposób na piractwo, bo bez instalek na dyskietkach ciężko było odpalić grę z dźwiękiem. Możliwe, że z SW jest podobnie chociaż ta gra akurat wyszła tylko na CD (a jakie czasem są RIP-y powinieneś wiedzieć). DOSBox ma jeszcze jeden aspekt dotyczący kart dźwiękowych, który warto wziąć pod uwagę. Dla starszych tytułów dobrze jest wyłączyć programową emulację Gravis Ultrasound, która po zainstalowaniu DOSBox (chyba od 6.0 w górę) włączana jest automatycznie. Teoretycznie można jeszcze bawić się ustawieniami Sound Blaster w konfigu i zmieniać IRQ. Był to np. jedyny sposób aby odpalić The Horde z dźwiękiem (gra, podobnie jak Syndicate wykrywa dźwięk tylko podczas instalacji, później setupu nie uświadczysz). Dodałem do wstępu podstawowe informacje na temat DOSBox. Heh! Właśnie zajrzałem na oficjalną stronę. Pojawiła się wersja 0.62! Idę przetestować. Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2004-09-30 11:16:23] |
30.09.2004 | 11:44 | [74] Dbest [ Generał ] A ja mam pytanko od strony technicznej. Wiadomo że niektóre gry, chodzą za szybko na nowym sprzęcie. Wiem że są spowalniacze, np. moslo ale niestety co do jego działania mam wiele zastrzeżeń. Czy ktoś coś wie o innych programach tego typu lub innych sposobach na spowolnienie gry? |
30.09.2004 | 11:49 | [75] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Do czasu całkowitego przerzucenia się na DOSBox, używałem albo Mo'Slo albo CPU Grabber (ten ostatni spowalnia cały system Windows, link poniżej). W DOSBox można przyspieszać lub spowalniać gry bawiąc się cyklami procesora. Są też inne programy, ale moim zdaniem te dwa u góry powinny wystarczyć Ci w zupełności. |
30.09.2004 | 11:53 | [76] Orrin [ Najemnik ] Jaki mozecie mi polecic stary tytul do pogrania w 2 osoby ? |
30.09.2004 | 11:55 | [77] zarith [ ] spy vs spy |
30.09.2004 | 11:56 | [78] Lechiander [ Wardancer ] Spy vs spy, Lotusy, mortale Kombaty, Sensible Soccer... |
30.09.2004 | 12:05 | [79] Dbest [ Generał ] Impaler - właśnie sobie ściągnełem DODoxa. Pobawie się nim w najbliższym czasie. Dwa pytania Co do tego programu. Jeżeli dobrze zrozuiałem to potrafi on zlikwidować problem za szybko działających gier, tak? A drugie to na co warto zwrócić uwagę, spostrzeżenia, wady, zalety (chodzi oczywiście o DOSBoxa). Nie chodzi mi tu oczywiścio o działani, bo od tego jest dokumentacja, ale o własne uwagi. |
30.09.2004 | 12:14 | [80] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Dbest --> Tak, CTRL+F11 zmniejsza cykle, CTRL+F12 zwiększa. Standardowo jest to ustawione na 2500 i przeważnie jest to za mało. Gry pod DOSBox-em mają tendencję do ślimaczenia się, zwłaszcza te, które korzystają z Extendera (np. Blood). Nie wiem jeszcze na ile poprawiono to w wersji 0.62, ale zapowiedzi wyglądają bardzo obiecująco. Po kilkunastu minutach prób widzę, że gry chodzą zdecydowanie płynniej (co jest czasem największą bolączką tego programu) i są stabilniejsze. Co do moich prywatnych uwag, zacznij od modernizacji konfigu. Ja wyłączam na starcie emulację Gravis UltraSound - niestety, stare gry lubią się z nim motać, ponadto rezygnuję z pamięci EMS i aplikuję go wtedy, gry potrzebuję. Konfig jest dość dobrze opisany, więc jak masz jakieś pojęcie o rzeczach, które tam występują, to sam dojdziesz do tego co Ci jest potrzebne a co nie. Jeśli nie chce Ci się recznie grzebać, ściągnij sobie jakiegoś Frontenda, linki w newsach na głównej stronie. Patrz też na spis gier (Games) na oficjalnej stronie. Jeśli coś nie będzie działać Ci prawidłowo, tam znajdziesz dobre uwagi, albo ogólne informacje czy gra działa pod taką a nie inną wersją DOSBox-a. Oczywiście z racji tego, że wersja 0.62 pojawiła się raptem wczoraj, to za dużo na jej temat nie znajdziesz. |
30.09.2004 | 12:34 | [81] Dbest [ Generał ] Impaler --> dzięki, o to mi chodziło :) Co do starych gier to chciałbym wspomnieć o wszelkiego rodzaju pinballach. Grywalność, jak grywalnośc, ale muzyka... poprostu świetna. Ze starych gier pamiętam jeszcze intra. Teraz to praktycznie standrd w każdej grze, ale kiedyś było troszkę inaczej. Gry były naprawdę małe więc za intro musiało starczyć parę obrazków (jeśli wogóle jakiekolwiek intro było). Już ktoś wspomniał o intro z Syndicate (chyba najlepsze jakie było w starych grach). Osobiście byłem również zachwycony intrem z Dune 2. Pamiętam głos narratorki i zmiana intonacji (chyba tak to się nazywa :P). Pamiętacie jeszcze jakieś inne intra, które zrobiłe na was swego czasu wrażenie? |
30.09.2004 | 12:39 | [82] vorsten [ Konsul ] W moim przypadku nieprzeciętnie rządziły moim czasem wolnym (1992-95) tytuły: Warlords, Mortal Kombat, Settlers, Evira i Tetrisy :D |
30.09.2004 | 12:48 | [83] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Dbest ---> Jakbyś miał ochotę na pinballa dobrego to polecam programy 21st Century Entertainment: Pinball Fantasies, Pinball Illusion i Slam Tilt. Co do intr. Oczywiście, nie tylko Syndicate rządzi. Ja osobiście przesiadłem się na PeCeta z Commodore 64, mając styczność z Amigą tylko u znajomych. Na widok rozbudowanych introdukcji dostawałem więc białej gorączki i często zanim w ogóle uruchomiłem gre, faszerowałem się kilkanaście razy animacjami. Do takich tytułów na pewno należały: Settlers (genialna, rysunkowa animacja - coś cudownego), wspomniany już tutaj kilkakrotnie Syndicate, Another World (klasyk), Day of the Tentacle (absolutny kult! chyba najlepsze intro w grach przygodowych z wyłączeniem produkcji na CD), Sam & Max Hit the Road, Goblins 3 (wersja CD) i na razie tyle sobie przypomniałem. |
30.09.2004 | 13:12 | [84] Dbest [ Generał ] Impaler --> co do pinballi mam kilka na dysku, ale ostatnich dwóch wymienionych przez Ciebie chyba nie widziałem. Co do historii komputerów to mamy identyczną :), a oglądanie introdukcji zostało mi do dzisiaj. Przyponiało mi się Another World. Świetna gra i naprawdę na uwczesne czasy świetne intro. Szkoda że kontynuacja (Flashback) nie była osadzona w ty samym klimacie. Chociaż z drugiej strony we Fleshbacka też długo pogrywałem. Niestety miałem wersje nie scracowaną (kody wpisywało się w czasie gry, chyba co etap), ale i tak udało mi się ominąć pierwsze wpisywanie kodu. Zajeło i to parę dni, ale wkońcu się udało. Myślałem wtedy że ta gra jest poprostu tak trudna. Na drugim wpisywaniu kodu poddałem się do czasu kiedy ktoś mi powiedział że potrzebuje złamanej wesji gry :D. |
30.09.2004 | 13:22 | [85] U.V. Impaler [ Hurt me plenty ] Dbest ---> A ja Ci powiem, że właśnie dzisiaj - w nowych grach - introdukcje mnie nudzą, choćby nie wiem nawet jak efektowne były. W 90% przypadków oglądam praktycznie z musu, żeby wiedzieć o co w ogóle chodzi. Czasy jak ściągałem screeny z intra do Day of the Tentacle już na pewno nie wrócą. Flashbacka miałem w dwóch wersjach: zwykłej i później CD. Na potrzeby tej ostatniej przerobiono absolutnie wszystkie filmy i moim zdaniem były dużo lepsze niż w pierwowzorze. |
30.09.2004 | 13:24 | [86] Lechiander [ Wardancer ] W Another World i Flashbacku się kochałem namiętnie, a wszystko zaczęło sie od Prince of Persia. :-) A jakWam podszedł Flashback 2? |
30.09.2004 | 13:25 | [87] Presio [ Vanitas Vanitatum ] A ja zawsze lubiłem Castle i fajna gierke na Amige(latało sie samolocikiem, zbierało sie paliwko i rozwalpało sie pzreszkody. Pamieta ktos??) |